Na sam początek zaprezentuję 3 fakty na temat Białorusi:
Białoruś jest jedynym państwem na Starym kontynencie, który nie należy do Rady Europy
Jedynym krajem w Europie, w którym wykonywane są kary śmierci jest Białoruś
Podczas epidemii koronawirusa COVID-19 jedyną ligą, która gra jest Białoruś
Tymi słowami po prostu musiałem rozpocząć mój dzisiejszy komentarz. Liga białoruska jest moją ulubioną ligą zagraniczną. W obecnych czasach jest jedyną europejską ligą, którą można spokojnie oglądać.
Niestety wczoraj nie miałem okazji oglądać inauguracji rozgrywek Wyszejszaja Lihi. Tak prezentują się czwartkowe mecze:
- 15:00 czasu polskiego – Energetik-BGU Mińsk vs. BATE Borysów 3:1 (2:0)
- Yakhshiboyev ’26, ’34, Bakich ’87- Skavysh ’61
- 19:00 czasu polskiego – Szachtior Soligorsk vs. Torpedo-BelAZ Zhodino 0:1 (0:0)
- Ramos Da Penya ’90+1
Czas zrelacjonować piątkowe spotkania:
Dynamo Brześć vs. FK Smaławiczy

Pierwsza część spotkania nie przyniosła bramek – obie drużyny jednak sprawiły sobie sporo sytuacji. Jednym z najbardziej aktywnych był Elis Bakaj. Pomocnik przeprowadził się do miasta nad Bugiem z Soligorska, gdzie przez niecałe 2 lata grał w Szachtiorze. Albańczyk szukał okazji i napędzał Dynamo. Obrońcy tytułu z kolei napierali na drużynę beniaminka już od pierwszej minuty – i w tej minucie mogli wyjść na prowadzenie! Jednakże zawodnicy Dynama pogubili się w akcji pod bramką gości, a futbolówka ostatecznie wylądowała przy bocznej siatce.
W 55. minucie niespodziewanie na prowadzenie wychodzi Smaławiczy. Vladislav Mukhamedov mimo, że mógł podać piłkę do lepiej ustawionych kolegów, którzy wchodzili w pole karne, zdecydował się oddać strzał. Uderzył na dalszy słupek, a strzegący bramki Mistrza Białorusi Pavel Pavlyuchenko nie zdołał sięgnąć futbolówki. Obrońcy tytułu w 61. minucie mieli fantastyczna okazję na remis! Bakaj podaje w pole karne do Artioma Milewskiego, ten z kolei do Pawła Sawickiego (grał kiedyś w Jagiellonii). Sawickij zrobił to, co większość piłkarzy Ekstraklasy – uderzył mocno ponad bramką. W 69. minucie padła bramka wyrównująca dla Dynama – Siergiej Kislyak dośrodkowuje z rzutu rożnego, a do siatki trafia stoper brześcian – Kiki. W 80. minucie była kolejna „setka” dla Dynama – Artem Milewski podaje do aktywnego Bakaja, który mógł jedynie dostawić nogę by dać gospodarzom prowadzenie. Nie udało się. W doliczonym czasie gry Milewski „w uliczkę” wypuścił piłkę do Artioma Bykowa, który uderzył jedynie w boczną siatkę. W końcówce, drużyna Dynama szukała okazji na objęcie prowadzenia. Nie udało się i ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami.
Dynamo Mińsk vs. Ruch Brześć

Od 26. minuty sensacyjnie prowadzi beniaminek z Brześcia. Nigeryjczyk Chidi Osuchukwu podał do Oleksija Kovtuna. Ukraiński stoper zdobył historyczną bramkę dla Ruchu, który korzenie ma jeszcze w II Rzeczpospolitej!
W drugiej połowie nic się nie zmieniło i pomimo starań stołecznego Dynama, to beniaminek z Brześcia wywiózł 3 punkty z Mińska.
FK Witebsk vs. FK Haradzieja

Pierwszy sobotni mecz to starcie FK Witebsk z FK Haradzieją. Ten drugi zespół swego czasu w sparingach mierzył się z obiema drużynami z Łodzi (3 lata temu rywalem był Widzew, a 2 lata temu ŁKS).
Warto dodać, że dzisiejszy mecz odbył się na bocznym boisku Witebska, a nie na Stadyen Central’ny Vitsyebski. Jest to spowodowane przebudową głównej areny 13. drużyny minionego sezonu.
Samo spotkanie to starcie zespołów, które długo grają w białoruskiej ekstraklasie (Witebsk gra 6 lat, a Haradzieja 5). Pierwsza bramka w tym spotkaniu padła 20 minut po pierwszym gwizdku. Jej autorem był Aleksandr Poznyak… z tym, że wpakował piłkę do własnej bramki i dał gospodarzom prowadzenie. Pomimo prób na kolejne zdobycie bramki i dość nerwową końcówkę spotkania, gospodarze dowieźli jednobramkowe prowadzenie do końca i zdobyli 3 punkty.
Isloch Minski Rayon vs. Neman Grodno

Kolejne spotkanie to tym razem starcie Islocha Minski Rayon (gdzie w poprzednim sezonie grał sam Alaksandr Hleb) z Niemenem Grodno.
Każde starcie Islocha umila koncert akordeonowy jednego z kibiców Islocha, o którym pisałem w poprzednim moim artykule.
A propos koncertu…
Tuż przed końcowym gwizdkiem pierwszej połowy, gospodarze mieli bardzo ułatwione zadanie. W 43 minucie Zoran Marušić otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Niemen od tego momentu gra w dziesięciu. W 55. minucie zagotowało się pod bramką Niemena. Obronną ręką wyszli grodnianie, a „cztery litery” uratował im bramkarz – Dmitrij Dudar. Gospodarze dopatrzyli się wprawdzie ręki jednego z obrońców Niemena, ale sędzia kazał kontynuować grę. Kiedy wydawało się, że spotkanie skończy się bezbramkowym remisem, w 88. minucie fantastyczną bramkę zdobył Momo Yansane. Gwinejczyk przyjął piłkę i oddał strzał zza pola karnego w samo okienko! Dudar w tej sytuacji był bez szans. Ostatecznie mieliśmy kolejny wynik 1:0 w inauguracyjnej kolejce Wyszejszaja Lihi. W samym spotkaniu zdecydowanie przeważali gospodarze.
FK Słuck vs. Sławia Mozyr

Niedzielne zmagania inauguracyjnej kolejki Wyszejszaja Lihi zaczęliśmy w Słucku. W mieście w obwodzie mińskim leżał śnieg.
W mojej ocenie, pierwsza połowa tego meczu była tak porywająca jak śnieg w Słucku, który spadł w 1918 roku. Nieciekawy, niewiele było akcji, bardzo dużo fauli. Po 45 minutach było 1:1, a obie bramki padły z rzutów karnych – pierwszą „11” wykorzystała Sławia, a dokładniej Andrej Czuchlej w 30. minucie, natomiast 14 minut później karnego wykorzystał zawodnik gospodarzy – Soslan Takulov.
W 59. minucie sędzia podyktował trzeci rzut karny. Do „wapna” podszedł ponownie Takulov, ale zgodnie z zasadą „do trzech [karnych] razy sztuka”, tym razem snajper gospodarzy nie wykorzystał okazji i uderzył obok bramki Sławii. Od 70. minuty przyjezdni grali w dziesiątkę. Czerwoną kartką (za dwie żółte) ukarany został Igor Tymoniuk. Trzy minuty później sędzia podyktował czwarty w meczu i trzeci dla gospodarzy rzut karny. Do piłki podszedł Artem Serdjuk. Wprawdzie bramkarz gości obronił strzał i wyczuł intencje strzelca, ale przy dobitce Serdjuka, Baranowski już bez szans. Słuck wyszedł na prowadzenie. W 80. minucie Słuck miał już czwartą jedenastkę w tym spotkaniu! Do futbolówki podszedł ponownie Serdjuk i tym razem wykorzystał szansę z 11. metra. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Słucka 3:1.
Belshina Bobrujsk vs. FK Mińsk

Do Bobrujska po kilku latach przerwy wróciła białoruska ekstraklasa! Pierwszy mecz rozegrano właśnie na Stadionie Spartak w Bobrujsku. Rywalem Belshiny był stołeczny FK Mińsk, który już 6 sezon gra w najwyższej klasie rozgrywkowej na Białorusi.
Beniaminek z Bobrujska już w 7. minucie zdobył bramkę. Błąd obrońców stołecznego zespołu wykorzystał Leonid Kovel, który zmieścił piłkę między nogami bramkarza gości i dał Belshinie prowadzenie. W 49. minucie sędzia podyktował rzut karny dla stołecznej drużyny. Do piłki podszedł Ołeksandr Wasyjlew, który pewnie wykorzystał „jedenastkę” i doprowadził do remisu. 7 minut później przyjezdni wyszli na prowadzenie – Władimir Kwaszczinski z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki gospodarzy. W 74. minucie Dmitry Ryzhuk po podaniu Antona Shramchenki ustalając wynik ostatniego spotkania 1. kolejki na 1:3 dla FK Mińsk.
Tabela po 1. kolejce Belarusbank Wyszejszaja Lihi wygląda tak:

W klasyfikacji strzelców mamy lidera! W zasadzie współliderów.
- 2 bramki – Jasur Yakhshiboev (Energetyk-BGU Mińsk) i Artem Serdjuk (FK Słuck)
- 1 bramka – strzelcami 12 zawodników
Białoruś jest taką wyspą na morzu lig europejskich, które zawiesiły rozgrywki z powodu koronawirusa. Z tego powodu, prawa do nadawania Wyszejszaja Lihi nabyły pierwsze zagraniczne kanały telewizyjne: ukraiński Sport 1 i rosyjski Match TV. Dotychczas rozgrywki te pokazywał wyłącznie Belarus 5. Mam nadzieję, że kolejne stacje – także te z Europy Zachodniej pokażą białoruską ekstraklasę.
Zdaje mi się, że te zagraniczne stacje będą miały kolejne okazje do nabycia praw telewizyjnych. Przemawiają za tym słowa Prezydenta Białorusi – Alaksandra Łukaszenki, który epidemię tłumaczy tymi słowami:

A oto plan 2. kolejki Belarusbank Wyszejszaja Lihi:
piątek, 27 marca:
16:00 – Torpedo-BelAZ Zhodino vs. Belshina Bobrujsk [LIVE: Sport 1]
18:00 – Ruch Brześć vs. Energetyk-BGU Mińsk [LIVE: Sport 1]
sobota, 28 marca
11:00 – FK Słuck vs. Dynamo Brześć [LIVE: Sport 1]
13:00 – Sławia Mazyr vs. BATE Borysów [LIVE: Sport 1]
15:00 – FK Mińsk vs. Dynamo Mińsk [LIVE: Sport 1]
17:00 – FK Haradzieja vs. Szachtior Soligorsk [LIVE: Sport 1]
niedziela, 29 marca
12:00 – FK Smaławiczy vs. Isloch Miński Rejon [LIVE: Sport 1]
14:00 – Niemen Grodno vs. FK Witebsk [LIVE: Sport 1]



Dodaj komentarz