Po tym, jak swoje rozgrywki zawiesiły Australijska A-League i ekstraklasa Myanmaru (Birmy), Białoruś jest więc jedynym krajem NA ŚWIECIE!, który normalnie rozgrywa sezon. Jakby nigdy nic.
Jeszcze w miniony weekend australijska Ekstraklasa grała normalnie i była transmitowana w jednej z polskich sportowych kanałów telewizyjnych. Władze ligi zdecydowały się jednak zawiesić rozgrywki (wstępnie do 22 kwietnia). W momencie zawieszenia A-League, sezon dobiegał końca (drużyny rozegrały od 20 do 23 spotkań). Na ten sam krok zdecydowały się władze ligi piłkarskiej z kraju Myanmar (bardziej znana jako Birma). Tutaj rozgrywki zakończono w trakcie 10. kolejki (w poniedziałek odbyły się 2 spotkania).
Tak więc jedyną ligą, którą kibice będą mogli oglądać normalnie będzie białoruska Wyszejszaja Liha. Tutaj nie ma mowy nawet o ograniczeniu rozgrywek, a co dopiero o zawieszeniu. Prędzej Łukaszenka dostałby zawału, niż podjął decyzję o ograniczeniu życia Białorusinów. Zwłaszcza po jego „poradach”…

Co do sensu rozgrywania meczów Wyszejszaja Lihi wypowiedziała się legenda białoruskiej piłki – Alaksandr Hleb. Były zawodnik m.in. Arsenalu i FC Barcelony na instagramie wyraził swoją opinię:
Rozumiem, że są to trudne czasy i każda wiadomość o koronawirusie powoduje zarówno podniecenie, jak i duże zainteresowanie. Już o tym mówiłem, ale jestem zmuszony to zrobić ponownie, zwracając się przede wszystkim do dziennikarzy, którzy niestety są gotowi zniekształcić znaczenie całego wywiadu ze względu na głośne nagłówki! Tych, których poprosicie o komentarz, zamierzamy Was poznać i szczerze wyrazić naszą opinię! Niestety coraz częściej na wstępie pojawia się zniekształcone znaczenie, upiększona informacja! W dzisiejszych czasach, kiedy musimy myśleć o naszym zdrowiu i zdrowiu bliskich, aby skierować wysiłki na wsparcie naszych lekarzy, aby chronić siebie, starsze pokolenie, muszę obalić informacje, które są obecnie rozpowszechniane przez niektóre białoruskie i rosyjskie portale internetowe, zmieniając wszystko w kilka godzin nie do poznania! Chodzi o mój krótki wywiad dla The Sun, w którym wyraziłem swoją opinię na temat sytuacji z koronawirusem w naszym kraju! Tak, jestem teraz w izolacji, a w naszym kraju jest to dozwolone dla tych, którzy naprawdę widzą taką potrzebę, ale w wywiadzie powiedziałem, że skoro Administracja Prezydenta nie widzi prawdziwej potrzeby poddania kraju kwarantannie, sytuacja jest pod kontrolą. Jestem przeciwny wszelkiej panice. O chodzeniu na mecze piłki nożnej każdy sam decyduje. Gracze białoruskiej ekstraklasy nie wpadają w panikę, tylko wychodzą na boisko i grają. Wśród nich jest wielu moich przyjaciół, a jeśli istnieje realne zagrożenie dla ich zdrowia oraz publiczności, jestem pewien, że mecze zostaną zawieszone! Proszę, panowie, dziennikarze, nie wywołujcie wrażenia tam, gdzie on nie istnieje.
Treść wczorajszego postu Alaksandra Hleba, który napisał na instagramie (przetłumaczona na polski)
Czy rozgrywki Wyszejszaja Lihi mogły być transmitowane w polskiej telewizji? Ja jestem osobiście na tak! Na moim profilu na twitterze przeprowadziłem ankietę (można głosować jeszcze przez 4 dni). Wyniki na ten moment wyglądają następująco:
Na taki krok zdecydowały się m.in. rosyjski kanał Match TV oraz ukraiński Sport 1. Póki co, to jedyne kanały telewizyjne z zagranicy, które zdecydowały się transmitować mecze piłkarskie z kraju Alaksandra Łukaszenki. Mecze tej ligi omawiają także dziennikarze brytyjskiego BBC Sport – i to nie byle kto, bo sam Alan Shearer (legenda Newcastle United oraz 63-krotny reprezentant Anglii).
Czy mecze Wyszejszaja Lihi wzbudzą zainteresowanie klubów z całego świata? Czy może jednak władze Białorusi (w co osobiście wątpię) ugną się i „zamkną szafę”? Przekonamy się w piątek, bo wtedy odbędą się pierwsze mecze 2. kolejki najwyższej klasy rozgrywkowej u naszych wschodnich sąsiadów.
Czekamy na Wasze opinie w komentarzach. Czy bastion rozgrywanych meczów ligowych, jakim jest w tej chwili Białoruś przetrwa? A może po prostu chcecie wyrazić swoją opinię nt. słów Łukaszenki o koronawirusie. Piszcie śmiało! 🙂



Dodaj komentarz