
Decyzją zarządu, rozgrywki w Plus lidze, Lidze Siatkówki Kobiet oraz Krispol 1 Lidze zostały zakończone. Polska siatkówka przegrała z koronawirusem. Decyzja ta na pewno jest mocno kontrowersyjna, bo o ile w przypadku Pań medale zostaną wręczone, tak w przypadku panów sezon nie został rozstrzygnięty.
W PLS pierwsze trzy zespoły: ZAKSA, Verva oraz Skra zagrają w Lidze Mistrzów, natomiast z ligą pożegna się Wisła Bydgoszcz.
Pożegna się, jeśli jeden z dwóch pierwszych zespołów 1 ligi spełni audyt. Stal Nysa i BBTS Bielsko-Biała będą ubiegać się o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Pierwszeństwo awansu ma wyżej sklasyfikowana drużyna, czyli ekipa z Nysy. Niezrozumiała jak dla mnie decyzja miała miejsce na zapleczu Plus Ligi. Komisja podjęła decyzję o zakończeniu ligi na aktualnej tabeli, a jak wiadomo nie wszystkie drużyny rozegrały 26 meczów. Tylko 4 z 14 drużyn miało na swoim koncie rozegrane wszystkie mecze rundy zasadniczej. Możliwe były jeszcze roszady w ligowej tabeli. Mimo to z ligą pożegnają się Chrobry Głogów i SMS Spała.
Mistrzem Polski kobiet został Chemik Police przed Developresem Rzeszów i ŁKS Łódź. Z ligi spadnie Wisła Warszawa, która skończyła sezon z ujemnym bilansem punktowym, zdobywając zaledwie 8 setów w 22 meczach.
Warte odnotowania jest jednak inne ważne wydarzenie – Mariusz Wlazły, żywa legenda PGE Skry Bełchatów nie zagra już w niej w przyszłym sezonie. Tę decyzję mogliśmy usłyszeć na łamach magazynu „7 strefa”. 17 lat spędzonych w Bełchatowie, na pewno nie tak Mariusz wyobrażał sobie pożegnanie z klubem, w którym spędził prawie całą siatkarską karierę. Nie mógł tego zrobić przy pełnych trybunach, łzach wzruszeń i oklaskach, musiał to zrobić w domu przed kamerą mówiąc kilka słów. Mimo to 36-latek pozostaje w Polsce, zapowiedział, że zobaczymy Go na plusligowych parkietach w innych barwach. Dużo mówi się o Asseco Resovii Rzeszów, jednak to narazie tylko plotki, czas pokaże gdzie będziemy mieli przyjemność oglądać jednego z najwybitniejszych polskich siatkarzy.


Dodaj komentarz