To kolejna seria gier białoruskiej Ekstraklasy, która nie dość, że nadal się odbywa pomimo epidemii koronawirusa, to na dodatek w jedno z najważniejszych dla chrześcijan świąt – w Wielkanoc (Białorusini, w której przeważają prawosławni obchodzą święta 19-21 kwietnia). Przeciętny człowiek ocipieje i będzie musiał wybrać – całe święta z rodziną, lub trochę czasu poświęcić meczom piłkarskim…
Przed poprzednią kolejką, kibice 9 z 16 drużyn Wyszejszaja Lihi (Szachtior Soligorsk, Nieman Grodno, BATE Borysów, Belshina Bobrujsk, FK Mińsk, Dynamo Brześć, FK Witebsk, Torpedo-BelAZ Żodzino i FK Słuck) ogłosiło bojkot meczów. Kibice – w odróżnieniu od władzy – dostrzegły problem związany z ignorowaniem przez ludźmi rządzącymi Białorusią koronawirusa. Chociaż… mentalność Łukaszenki i jego świty się zmienia, o czym pisze Maciej Kaliszuk z „Przeglądu Sportowego”
[…] Prezydent Aleksandar Łukaszenka zmienił jednak retorykę. Dotąd mówił o psychozie. Teraz zaczął grozić dymisjami w rządzie, gdyby okazało się, że czegoś brakuje w aptekach, sklepach lub szpitalach i pytał, czy nie można uszyć maseczek.
„Przegląd Sportowy” nr 88, sobota-poniedziałek 11-13 kwietnia 2020 r. artykuł pt. „Sensacyjny lider i puste trybuny”
W poprzedniej kolejce, średnia kibiców wyniosła jedynie 327 kibiców. W rozgrywanej w Wielkanoc i Triduum Paschalnym czwartej serii gier, na meczu średnio było obecnych 459 widzów. To o 132 więcej, niż w poprzedniej kolejce.
Nieman Grodno vs. Belshina Bobrujsk 1:1 (1:0)

Czwartą serię gier i piłkarską wycieczkę po Białorusi rozpoczynamy w najbardziej polskim mieście w tym kraju – Grodnie. Miejscowy Nieman podejmował beniaminka Wyszejszaja Lihi – Belshinę Bobrujsk, który po trzech kolejkach jako jedyny był bez punktu.
Jak padały bramki? W 43. minucie sędzia odgwizdał rzut wolny dla Niemana po faulu na Kadimjanie. Sam poszkodowany podszedł do wykonania stałego fragmentu gry – piłka po strzale Gruzina wpadła do siatki, tuż przy słupku bramki strzeżonej przez Aleksieja Kharinitowicza. W 59. minucie zespół z Bobrujska doprowadził do wyrównania! Dośrodkowanie Siergieja Glebki wykorzystał doświadczony Leonid Kowel – notabene były zawodnik Niemana Grodno, który uderzył z pierwszej piłki, a niefortunnie interweniowali dwaj obrońcy Niemana. Warto dodać, że Kowel strzelił (póki co) wszystkie bramki dla Belshiny w tym sezonie. W 87. minucie Gegam Kadimjan mógł dać zwycięstwo gospodarzom! Okiwał w polu karnym paru zawodników Belshiny, podał kolegi, który oddał mu piłkę. Gruzin uderzył na piłkę, a ta odbiła się od poprzeczki i wyszła na aut bramkowy. Ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami, a Belshina zdobyła swój pierwszy punkt w tym sezonie.
FK Słuck vs. FK Witebsk 1:1 (0:1)

Wielki maraton meczów w Wielką Sobotę rozpoczynamy w Słucku. Miejscowy FK podejmował drużynę z Witebska. Obie drużyny mają po 6 punktów po 3 kolejkach. Borykający się z problemami finansowymi gospodarze byli wiceliderem, a FK Witebsk był szóstą siłą ligi.
Jak padały bramki? W 31. minucie Diego Santos podaje do Antona Matwiejenki, który wchodzi w pole karne i kiwa 2 obrońców. Następnie piłkę otrzymuje Ion Nicolaescu. Mołdawianin robi to samo, co Matwiejenka – kiwa obrońców, ale 5! I pokonuje Borysa Pankratowa. Pół godziny później (już w drugiej połowie) gospodarze doprowadzili do remisu! Jurij Kozłow dośrodkowuje z rzutu wolnego, a piłka trafia na nogę Suleimana Koandy, który kompletnie zmylił bramkarza i obrońców Witebska (Ci przesunęli się do prawego słupka bramki Artioma Soroki), a zawodnik Słucka uderzył…bardziej piłka odbiła się od nogi zawodnika z Burkina Faso i powędrowała przy lewym słupku i wpadła do bramki.
Torpedo-BelAZ Żodzino vs. Energetyk-BDU Mińsk 2:0 (0:0)

Ze Słucka przenosimy się do oddalonej o ok. 160 km Żodziny. Miejscowy Torpedo-BelAZ, który zajmował przed tą kolejką 4. miejsce w tabeli, podejmował sensacyjnego lidera – Energetyk-BDU Mińsk. Stołeczny zespół mimo, że ma jeden z najmniejszych budżetów (ok. 830 000 – 1 250 000 zł.), a białoruscy piłkarze z tego klubu zarabiają nieco ponad 2 tys. zł. miesięcznie, jak podaje jedna z gazet sportowych w Polsce.
Jak padły bramki? W 55. minucie Gabriel Ramos wszedł w pole karne, kiwając przy okazji jednego z zawodników lidera. Podał piłkę do wbiegającego w pole karne Andreja Haczaturiana, a kapitan Torpedy posłał piłkę w prawy dolny róg bramki, której strzegł Denis Sadowski. 11 minut później, Brazylijczyk, który asystował przy pierwszej bramce, sam wpisał się na listę strzelców – i to jaką! Gabriel Ramos posłał prawdziwą bombę z 25 metrów w lewy dolny róg bramki Energetyka! Skończyło się na zwycięstwie Torpedy-BelAZ 2:0.
FK Haradzieja vs. Dynamo Mińsk 1:0 (1:0)

Wielką Sobotę kończymy średnio wielkim meczem dwóch drużyn z dołu tabeli. O ile miejsce, jakie zajmuje FK Haradzieja i jej renoma, to żadna nowość, o tyle w przypadku Dynama Mińsk jest to trochę zaskakujące. Stołeczny zespół przed tą kolejką zajmował dopiero 11. miejsce w tabeli, a gospodarze byli trzy lokaty niżej.
Jak padła jedyna bramka w meczu? W 14. minuty faulowany w polu karnym był kapitan Haradziei przez obrońcę Dynama – Dominika Dingę. Do „jedenastki” podszedł Siergiej Archipow i pokonał Maksima Płotnikowa.
FK Mińsk vs. BATE Borysów 0:3 (0:2)

Święta Wielkanocy rozpoczynamy w Mińsku – miejscowy FK podejmował BATE Borysów, który licząc ligę i krajowy Puchar, wygrał TYLKO JEDEN MECZ! JEDEN MECZ! Było to tydzień temu z Ruchem Brześć 1:0 – na dodatek bramkę zespół Kiryła Alszeuskiego strzelił „na farcie”. Z kolei gospodarze po 3 meczach z dorobkiem 6 punktów byli na najniższym stopniu podium.
Jak padły bramki? W 26. minucie Paweł Nechajczik podał do Bojana Nasticia, który dał górną piłkę na nogę Stanisława Draguna, który z woleja trafił do bramki, zanim w drugi róg zdążył się wrócić golkiper stołecznej drużyny. 8 minut później drugą swoją asystę miał Nastić. Bośniak dał długą piłkę w pole karne, gdzie (mimo interwencji Aleksieja Zaleskiego) nogę dostawił Anton Saroka, a piłka wpadła do siatki FK Mińsk. W 62. minucie Paweł Nechajczik bezpośrednio z rzutu rożnego zdobył bramkę i ustalił wynik spotkania na 0:3 dla BATE.
FK Smaławiczy vs. Szachtior Soligorsk 0:0 (0:0)

Beniaminek białoruskiej ekstraklasy rozgrywał drugi mecz na stadionie Gorodskoy w Borysowie. Tym razem, FK Smaławiczy podejmował Szachtiora Soligorsk – trzecią siłę ligi minionego sezonu.
Jak przebiegał mecz? Bramek nie było. Posiadanie piłki delikatnie na korzyść beniaminka, natomiast jeśli chodzi o strzały na bramkę – dużo większą przewagę miał Szachtior, który uderzył na bramkę 21 razy, kiedy to gospodarze oddali tylko 6 strzałów. Ośmiokrotnie celne uderzenia oddawał Szachtior, a beniaminek… żadnego! Zespół Smaławiczy częściej faulował również w tym meczu (17 fauli FK na 13 fauli Szachtiora).
Dynamo Brześć vs. Isłocz Miński Rejon 3:1 (1:1)

Mistrz Białorusi – Dynamo Brześć podejmował zespół Isłocza Miński Rejon. Był to ostatni mecz rozegrany w Wielkanoc. Zespół z Brześcia po słabym początku sezonu chciał zdobyć komplet punktów i wspinać się w ligowej tabeli.
Jak padały bramki? Jako pierwsi na prowadzenie wyszli… goście! W 39. minucie, prawdziwą petardę posłał kapitan gości – Dmitrij Komorowski, po którego strzale piłka wleciała w samo okienko bramki Siergieja Ignatowicza. W doliczonym czasie pierwszej części spotkania, Pawieł Sawicki z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę, ale dobitka głową niepilnowanego Kiki Gabiego dała remis drużynie znad Bugu. Na 13 minut przed końcem spotkania, Ołeksandr Noiok uderzył po rykoszecie piłkę, która trafiła ostatecznie na głowę, którą uderzył futbolówkę. Ręką obronił Egor Hatkiewicz, ale na dobitkę Artema Milewskiego nie miał szans na interwencję. W doliczonym czasie meczu, Dynamo otrzymało rzut karny (za dotknięcie piłki ręką przez Siergieja Koncewoja). Do piłki podszedł Pawieł Sawicki, który uderzył piłkę w prawy górny róg bramki Hatkiewicza i ustalił wynik spotkania na 3:1 dla Dynama.
Sławia Mazyr vs. Ruch Brześć 0:0 (0:0)

W Lany Poniedziałek rozegrano jeden mecz – ostatni w 4. kolejce. Rewelacja sezonu – Sławia Mazyr, która wcześniej pokonała dwie najlepsze ekipy minionego sezonu (u siebie BATE 2:1 i na wyjeździe Dynamo Brześć tym samym rezultatem). Po pokonaniu w poprzedniej kolejce drużyny z Brześcia, dziś przyszedł czas na grę z drugą drużyną z miasta nad Bugiem – Ruchem. Beniaminek Wyszejszaja Lihi przed tym meczem był tuż nad strefą spadkową z jednym zwycięstwem i 2 porażkami na koncie.
Jak przebiegał mecz? Bramek nie było. Posiadanie piłki na korzyść zdecydowanie na korzyść Sławii (53% – 47%). Ruchowi życie uprzykrzyły dwie sytuacje – kontuzja Chidiego Osuchukwu i czerwona kartka (po drugiej żółtej) Abdullaya Diallo. Delikatnie więcej strzałów oddał Ruch (13, a Sławia 12), chociaż strzałów celnych obie jedenastki oddały tyle samo (po 3).
Tabela po 4. kolejce Belarusbank Wyszejszaja Lihi wygląda tak:

W klasyfikacji strzelców, sytuacja wygląda następująco:
- 3 bramki – Jasur Yakhshiboev (Energetyk-BGU Mińsk)
- 2 bramki – strzelcami 13 zawodników
- 1 bramka – strzelcami 32 zawodników
MVP 4. kolejki został pomocnik Torpedo-BelAZ Zhodino – Gabriel Ramos da Silva. Brazyliczyk, który został wybrany przez ABFF (Białoruską Federację Piłkarską) za zawodnika kolejki, w meczu z Energetykiem-BGU Mińsk bramkę i zanotował asystę.
A oto plan spotkań 5. kolejki Belarusbank Wyszejszaja Lihi:
czwartek, 16 kwietnia:
16:30 – Energetyk-BGU Mińsk vs. FK Haradzieja
18:30 – Dynamo Mińsk vs. Nieman Grodno
piątek, 17 kwietnia
16:30 – Belshina Bobrujsk vs. FK Smaławiczy
18:30 – Szachtior Soligorsk vs. FK Słuck
sobota, 18 kwietnia
13:00 – Isłocz Miński Rejon vs. Sławia Mazyr
15:00 – Ruch Brześć vs. FK Mińsk
17:00 – FK Witebsk vs. Dynamo Brześć
19:00 – BATE Borysów vs. Torpedo-BelAZ Zhodino



Dodaj komentarz