W środę 15 kwietnia 2020 roku odbyło się zebranie prezesów wojewódzkich Związków Piłki Nożnej z prezesem Zbigniewem Bońkiem i innymi ważnymi osobistościami na szczeblu centralnym, na którym poruszona została kwestia dokończenia sezonu III i niższych lig. Możliwości jest kilka, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęto.
Jedno z założeń mówi o całkowitym anulowaniu obecnego sezonu. W takiej sytuacji na początku nowych rozgrywek utrzymałby się status quo w porównaniu do jesieni obecnie trwającego sezonu, żadna z drużyn nie spadłaby niżej ani awansowała wyżej. Składy lig pozostałyby te same co teraz.
Drugie rozwiązanie zakłada zakończenie rozgrywek i awanse zespołów, które przed epidemią znajdowały się na miejscach z promocją do ligi wyższej. Gdyby przyjęto ten przepis, w przyszłym sezonie ligi byłyby „powiększone” o drużyny z awansem. Ponadto żaden zespół nie spadłby do szczebla niższego, tylko rozpoczął grę na tym samym poziomie.
Najbardziej przejrzysty wydaje się trzeci wariant; zakłada on zakończenie sezonu przedwcześnie i zachowanie zasad spadków i awansów na podstawie obecnych wyników z tabel. W taki sposób następny sezon zacząłby się na obecnych zasadach.
Zgoda od rządu?
W ten sam dzień doszło do spotkania szefa rządu Mateusza Morawieckiego, minister sportu Danutą Dmowską-Andrzejuk oraz prezesa PZPN Zbigniewa Bońka. Na spotkaniu poruszono temat wznowienia rozgrywek Ekstraklasy i Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Olimpijczycy mieliby być odizolowani od społeczeństwa i trenować w Centralnych Ośrodkach Sportu. Według nieoficjalnych doniesień piłka nożna w Polsce ma wrócić 25 maja, kiedy to kluby mają rywalizować w ćwierćfinałach PP, a 28 maja ma być wznowiona PKO Ekstraklasa. Nie wiadomo także czy mecze tę odbędą się z udziałem kibiców, ale gdyby do nich doszło władze nie ryzykowałyby dopuszczenia na stadiony publiczności i rozgrywki byłyby organizowane przy pustych trybunach.
W godzinach wieczornych 16 kwietnia 2020 roku premier Mateusz Morawiecki poinformował ponadto, iż za maksymalnie dwa tygodnie zarząd PZPN i piłkarskiej Ekstraklasy przekaże mu ostateczną propozycję dokończenia sezonu. Będzie ona również konsultowana z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim, który racjonalnie oceni sytuację i warunki powrotu do wydarzeń sportowych. Premier dodał również, że Ekstraklasa nie wystartuje szybciej niż za miesiąc. Ponadto rząd wprowadzi cztery etapy znoszenia ograniczeń spowodowanych koronawirusem. W etapie trzecim, wydarzenia sportowe będą mogły się odbyć w gronie maksymalnie 50 osób (w otwartej przestrzeni, bez udziału publiczności). Na konferencji prasowej, szef rządu przestawił dodatkowo etapy znoszenia obostrzeń. Na dalsze decyzje cała sportowa Polska czeka z niecierpliwością.



Dodaj komentarz