Dziś rozstrzygnęło się, kto zagra w finale Pucharu Białorusi 2019/2020. Mistrz naszych wschodnich sąsiadów zagrał na wyjeździe u obrońcy krajowego pucharu. Z kolei Sławia Mazyr, która miała w dwóch ostatnich meczach patent na BATE Borysów gościła na obiekcie wicemistrza Białorusi.
Szachtior Soligorsk vs. Dynamo Brześć 4:2 (0:2)

PIERWSZY MECZ: 2:0 dla Dynama (Ołeksandr Noyok ‚6, Paweł Sawicki ’13)
Przed Szachtiorem trudne zadanie – rok temu zdobyli krajowy Puchar, a teraz nie dość, że zajmują marne jak na nich 11 miejsce, to na dodatek są w dupie jeśli o obronę pucharu. Co prawda w lidze, zespół z Soligorska sprawił niespodziankę, pokonując klub znad Bugu 0:2, ale Puchar rządzi się swoimi prawami…
Jak padały bramki? W 19. minucie Roman Juzepczuk dośrodkował w pole karne, ale trafiła ona na głowę jednego z obrońców gospodarzy. Piłka poleciała do góry, ale nie do przodu/tyłu, co wykorzystał Paweł Sawicki (nie słynie z jakiegoś wielkiego wzrostu, bo ma 175 cm wysokości), który tyłem głowy strącił futbolówkę do bramki Aleksandra Gutora – notabene swojego byłego kolegi z drużyny (przed sezonem 2020 Gutor przeszedł z Dynama do Szachtiora). W 38. minucie daleko piłkę wybił przed siebie jeden z obrońców Dynama. Denis Łaptew, wykorzystał siłę, by powstrzymać przeciwnika i utrzymał kontrolę nad piłką, podał do Mihaiła Gordejczuka, który dwa razy dotknął piłki ustawiając ją sobie do strzału, a przy trzecim kontakcie uderzył na bramkę Gutora – celnie! Do przerwy było 2:0. Od 57. minuty kibice oglądający ten mecz przeżywali istny roller-coaster! W tej właśnie minucie bramkę zdobył Igor Ivanović, który po niskim dośrodkowaniu Nikoli Anticia pokonał Siergieja Ignatowicza. 3 minuty później, Jurij Kendysz wślizgiem utrzymał piłkę i dośrodkował w pole karne – tam był istny kocioł, ale przytomność zachował Witalij Lisakowicz, który doprowadził do remisu. Sześć minuty później Szachtior miał świetną okazję, aby objąć prowadzenie – w polu karnym faulowany był Igor Burko i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Lisakowicz i nie dał najmniejszych szans Ignatowiczowi. Euforia wybuchła w 74. minucie, kiedy to dośrodkowanie Ivanovicia najpierw wykorzystał Darko Bodul, który uderzył piłkę głową (obronił Ignatowicz), a po interwencji golkipera Dynama, piłkę dobił Dmitrij Podstrelow i do awansu do wielkiego finału, obrońcom trofeum brakło jednej, jedynej bramki. Ostatecznie do wielkiego awansowało Dynamo, dzięki bramkom zdobytym na wyjeździe.
AWANS: Dynamo Brześć
BATE Borysów vs. Sławia Mazyr 2:0 (2:0)

PIERWSZY MECZ: 1:0 dla Sławii (Jurij Pantya ’11)
Sławia Mazyr obecnie przeżywa w lidze ciężki okres po znakomitym początku, z kolei u BATE jest na odwrót – borysowianie zaczęli fatalnie, a z czasem rozkręcali się. Rewelacja z Mazyra jest o krok od finału krajowego pucharu! Jak pisałem na wstępie, BATE dwa razy uległo Sławii – z tym, że oba mecze rozgrywano w Mazyrze. Dziś czarno-czerwonym przyjdzie zagrać na Borisov-Arenie.
Jak padła bramka? W 11. minucie z rzutu rożnego dośrodkowuje Igor Stasewicz, Jegor Filipenka głową strąca piłkę bliżej swoich kolegów. Niefortunną interwencją popisuje się Alaksandr Rajewski, który tylko dotyka piłkę. Bombę z 12 metra w okienko posyła Zakhar Wolkow, dając BATE prowadzenie. W 45. minucie Paweł Nehajczik dośrodkowuje piłkę w pole karne, gdzie ustawiony był Dmitrij Baha, ale samobójcze trafienie zanotował Igor Tymonjuk, który próbował interweniować.
AWANS: BATE Borysów
WIELKI FINAŁ:
Dynamo Brześć vs. BATE Borysów
Finał Pucharu Białorusi odbędzie się 24 maja na stadionie Dynama Mińsk. Tytułu sprzed roku broni Szachtior Soligorsk, który w ubiegłorocznym finale rozgrywanego na Wiciebskim centralnym spartyunym kompleksie w Witebsku, pokonał miejscowego FK 2:0. Bramki zdobyli wówczas Darko Bodul oraz Nikola Antić.



Dodaj komentarz