
Dziś przygotowaliśmy dla was wywiad z Aronem Chmielewskim. Aron Chmielewski to hokeista czeskiego HC Ocelari Triniec oraz reprezentacji Polski, grający na pozycji napastnika. Nasz dzisiejszy rozmowca jest wychowankiem Stoczniowca Gdańsk. Reprezentował również barwy Cracovii Kraków, AZ Havirov, HC Frydek-Mistek czy też Hannover Indians U18.
Zapraszamy do rozmowy z Aronem 🙂
JB: Jak się zadomowiłeś w Trzyńcu, często wpadasz do polskiego Cieszyna?
AC: Zadomowiłem się i czuje się tutaj dobrze, mamy blisko do Polski, wiec często z tego korzystamy o odwiedzamy Cieszyn, Ustroń, Bielsko i inne miasta w pobliżu.
JB: W jednym z wywiadów wspominałeś, że chodziłeś na mecze Lechii Gdańsk, byłeś aktywnym kibicem na młynie czy raczej siadywałeś w spokoju?
AC: Tak od młodych lat chodziłem na Lechię i można powiedzieć, ze byłem z nią od 3 ligi do awansu do ekstraklasy. Skasowałem raczej w spokojnych miejscach. Trzeba tez zaznaczyć, ze grałem 3 lata w Cracovii i chodziłem również na mecze piłkarskie, w której drużynie miałem paru kolegów i również im kibicowałem. Serce pękało jak grała Cracovia z Lechią.
JB: Z kim w szatni w Trzyńcu/Frydku Mistku można pogadać po polsku lub w tamtejszej gwarze?
AC: Z Marianem Adamkiem lub w zeszłym sezonie również Wojtek Wolski.
JB: Możesz nam zdradzić jak wyglądają obecnie treningi, czy jednak macie „wakacje”?
AC: Mamy obecnie letnie przygotowanie, czyli siłownia, biegi, rower, góry. Ciężki, ale bardzo ważny okres dla sportowca.
JB: Co rocznie organizujesz Campy Chmielewskiego, po zakończeniu kariery myślałeś żeby zostać trenerem?
AC: Obecnie mam już uprawnienia trenerskie. Lubię pracować z dziećmi i wzniecać w nich zapał do tej pięknej dyscypliny jaką jest hokej. Nie wiem co będzie po Karierze, ale nie przekreślam tego, ze być może będę prowadził dalej campy.
JB: Jak Czesi podchodzą do Hokejowej Ligi Mistrzów?
AC: Jeśli chodzi o ligę mistrzów to podchodzimy do niej jak najbardziej z zaangażowaniem i wolą zwycięstwa. Nie wiem jak podchodzą do tego inne drużyny. Wiadomo, ze nie można tego porównać z piłkarską ligą mistrzów i finansami. Kluby muszą dokładać do tego wiec jest różnie, ale my chcemy wygrywać.
JB: Dziękuje za rozmowę Aron


Dodaj komentarz