Dziś na Stadionie Dynama Mińsk odbył się finał Pucharu Białorusi. Spotkały się ze sobą dwie najlepsze drużyny ubiegłego sezonu Wyszejszaja Lihi – Dynamo Brześć i BATE Borysów. Mecz pomiędzy tymi drużynami to takie białoruskie „El Clásico” lub „Der Klassiker”. Jak wyglądał dzisiejszy mecz?
Na to spotkanie czekali wszyscy fani tej ligi, która jako jedyna w Europie NIE ZAWIESIŁA swoich rozgrywek z powodu pandemii koronawirusa. W chwili, kiedy piszę ten artykuł, według strony internetowej białoruskiego Ministerstwa Zdrowia, chorych na koronawirusa jest ponad 35 tysięcy, a zmarło prawie 200 pacjentów. Przeprowadzono także prawie 435 tysięcy testów.
Od statystyk przejdźmy do meczu – przez 90 minut regulaminowego czasu gry nie padła żadna bramka. W pierwszej części spotkania była bardzo dobra gra i mnóstwo okazji (niestety niewykorzystanych) dla obu drużyn, chociaż więcej strzałów oddało Dynamo. Druga połowa była podobna – dwukrotnie więcej strzałów oddało Dynamo, ale celnych miało więcej BATE.
Przez kolejne 30 minut również nie obejrzeliśmy bramki – w statystykach oddanych strzałów było 11:18 dla Dynama, ale celnych uderzeń obie drużyny oddały tyle samo – po 3! Niestety, z kontuzją zszedł filar Dynama (i chyba maskotka całej ligi) – Artem Milewski, wywiązała się spina między sztabami szkoleniowymi obu drużyn – w konsekwencji 3 osoby (w tym szkoleniowiec BATE – Kirill Alszeuski) zobaczyli od sędziego Amina Kurghaliego żółtą kartkę.
Kiedy na zegarze był doliczony do 120. minuty czas, a kibice, których było bardzo dużo jak na czasy pandemii, bo prawie 5800, już zacierali ręce na serię jedenastek, wydarzył się cud – Zakhar Volkov po ogromnym zamieszaniu pokonuje Siergieja Ignatowicza i dał BATE (prowadzeniem nie cieszyli się długo) triumf w Pucharze!
Edycja 2020/21 Pucharu już ruszyła! 16 maja odbyła się I runda krajowego pucharu. Wzięło w niej udział 18 zespołów z Druhaja Lihi i 5 zwycięzców obwodowych (odpowiednik wojewódzkich) Pucharów. W następnej rundzie do gry przystąpią pierwszoligowcy, zaś od kolejnej – drużyny Wyszejszaja Lihi.




Dodaj komentarz