wSporcie24

wSporcie24

  • YouTube
  • Facebook
  • X
  • Instagram
  • Home
  • Newsy
    • Piłka nożna
    • Koszykówka
    • Siatkówka
    • Piłka ręczna
    • Sporty zimowe
    • Kolarstwo
    • Lekkoatletyka
    • Sporty motorowe
    • Sporty walki
    • Tenis
  • O nas
  • Nasze bloki tematyczne
    • Repertuar na weekend
    • Wywiady
  • Kontakt

Zrywne pobudki to zdecydowanie za mało! Polacy (tylko) remisują z braćmi z Węgier.

Published by

Kacper Michalak

on

26 marca 2021

To był pierwszy mecz reprezentacji Polski po zimowej przerwie, bowiem od ostatniego zgrupowania trochę się zmieniło. Wczorajsze spotkanie to przede wszystkim początek zmagań Polaków w walce o wyjazd na Mistrzostwa Świata 2022, które odbędą się w Katarze, ale również debiut nowego selekcjonera Portugalczyka Paulo Sousy. Na pierwszy ogień przypadł wyjazd na Puskas Arenę do stolicy Węgier – Budapesztu.

Węgrzy zagrali systemem 3-5-2. Natomiast Polacy, mimo spekulacji o grze trójką obrońców z tyłu, postawili na proste, już sprawdzone ustawienie 4-4-2. Sędzią głównym spotkania był Niemiec – Felix Brych.

Skład reprezentacji Węgier:Skład reprezentacji Polski:
1. Péter Gulácsi

5. Attila Fiola

6. Willi Orban
4. Attila Szalai

14. Gergo Lovrencsics
15. Laszlo Kleinheisler
8. Adam Nagy
13. Zsolt Kalmar
3. Szilveszter Hangya

10. Roland Sallai
9. Adam Szalai
1. Wojciech Szczęsny

18. Bartosz Bereszyński
5. Jan Bednarek
8. Michał Helik
3. Arkadiusz Reca

19. Sebastian Szymański
10. Grzegorz Krychowiak
16. Jakub Moder
20. Piotr Zieliński

9. Robert Lewandowski
7. Arkadiusz Milik
Rezerwowi:
Dibusz, Toth – Botka, Cseri, Gazdag, Lang, Nego, Nikolić, Schafer, Siger, Varga K., Varga R.
Rezerwowi:
Fabiański, Skorupski – Augustyniak, Dawidowicz, Glik, Grosicki, Jóźwiak, Kozłowski, Piątek, Piątkowski, Płacheta, Rybus

Mecz rozpoczął się dość… sennie. Polacy snuli się po boisku, obrona zaczynała popełniać pierwsze błędy. Niestety, ale już w 6. minucie bramkę na 1-0 strzelił Roland Sallai. Stało się to po naszym nieudanym wyrzucie z autu, które przejęli Węgrzy. Nasza defensywa nie była przygotowana na akcję ze strony drużyny gospodarzy i Sallai znalazł się sam na sam z Wojciechem Szczęsnym.

Pewni siebie Węgrzy nie przestawali naciskać na Polaków co prędzej czy później musiało się zemścić. W międzyczasie, debiutant Michał Helik złapał jeszcze żółtą kartkę. Ostatecznie w pierwszej połowie wynik nie uległ już zmianie i na przerwę do szatni zeszliśmy z jedną bramką w plecy… na szczęście!

Drugą połowę rozpoczęliśmy bez zmian, jednak w 53. minucie Adam Szalai trafił na 2-0 po indywidualnej akcji. Wydawało się, że Polacy są bezradni i nic z tego nie będzie. W 58. minucie, Paulo Sousa zdecydował się na potrójną zmianę: za „żółtego” Michała Helika wszedł Kamil Glik, Krzysztof Piątek zmienił Jakuba Modera, a Kamil Jóźwiak Sebastiana Szymańskiego.

Zmiany okazały się strzałem w dziesiątkę, bowiem „El Pistolero” od razu strzelił bramkę z bliskiej odległości na 2-1 po dośrodkowaniu Kamila Jóźwiaka i przedłużeniu podania przez Grzegorza Krychowiaka. Chwilę później było już 2-2, a wyrównał precyzyjnym strzałem Kamil Jóźwiak po asyście Piotra Zielińskiego. Później okazało się, że polska defensywa bez Kamila Glika nie istnieje, bowiem nasi zawodnicy od razu zachowali spokój w formacji obronnej.

Po natychmiastowej pobudce piłkarzy Sousy, rywale zaczęli zauważać, że zwycięstwo im ucieka, więc selekcjoner reprezentacji Węgier – Marco Rossi, zdecydował się na zmiany w swoim zespole. Ponownie zaczęło się robić nerwowo. Węgrzy coraz bardziej naciskali na nasze pole karne i w 78. minucie obrońca Willi Orban wykorzystał zamieszanie trafiając bramkę na 3-2. Na kolejną zmianę zdecydował się Sousa, który wpuścił Macieja Rybusa za zmęczonego Arkadiusza Rece.

Mimo, że większość nie wierzyła w zwycięstwo biało-czerwonych w Budapeszcie, sprawy w swoje ręce wziął kapitan Robert Lewandowski, który po dośrodkowaniu Bartosza Bereszyńskiego pięknie przymierzył z dystansu pod poprzeczkę Gulacsiego i w 83. minucie na tablicy wyników znów widniał remis.

Po tej akcji, na boisku pojawił się Kamil Grosicki, który zmienił Arkadiusza Milika, ale ta zmiana nie odmieniła rezultatu tego spotkania. Jeszcze w doliczonym czasie gry, minutę przed gwizdkiem końcowym, przedwcześnie do szatni został wysłany Attila Fiola za drugą żółtą kartkę.

Podsumowując, to był dziwny mecz. Należy podkreślić, że Paulo Sousa, tak jak jego poprzednik – Jerzy Brzęczek, mają nosa do zmian meczowych. Portugalczyk, zapytany przez dziennikarzy po meczu, powiedział, że nasz zespół zasłużył na zwycięstwo w tym spotkaniu, a wyjściowy skład Polaków wyglądałby zupełnie inaczej. Mimo wszystko, reprezentacja Polski pokazała w drugiej połowie charakter, ponieważ chyba nikt nie spodziewał się, że przy wyniku 2-0 dla przeciwnika, odrobimy tą stratę.

W innych meczach naszej grupy eliminacyjnej, Andora przegrała u siebie 0-1 z Albanią, natomiast Anglia pewnie wygrała 5-0 z reprezentacją San Marino.

Najbliższe mecze naszej kadry: z Andorą na Stadionie Legii Warszawa (28.03.2021, 20:45) i z Anglią na stadionie Wembley w Londynie (31.03.2021, 20:45)!

Udostępnij:

  • Udostępnij na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Udostępnij w serwisie Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
Lubię Wczytywanie…

Gromada

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Poprzedni artykuł
PRESSport #4
Nowy artykuł
Wtorek – wpierdolu worek

ZOBACZ NAJNOWSZY „REPERTUAR NA WEEKEND”

Repertuar na weekend

NASZE NAJNOWSZE NEWSY

  • 29 kwietnia 2025

    Repertuar na weekend Extra – 30.04-05.05.2025r.

  • 29 kwietnia 2025

    Bilety na finał PlusLigi rozeszły się w…26 sekund!

  • 29 kwietnia 2025

    Kary dla piłkarzy Realu po finale Pucharu Króla

STRONA W BUDOWIE

  1. Dominik Barczewski's awatar
    Dominik Barczewski o SOS! Pogadanki-cacanki #313 listopada 2020

    Dzięki za czujność! Zachęcamy do obejrzenia naszego programu!

  2. Ktos's awatar
    Ktos o SOS! Pogadanki-cacanki #313 listopada 2020

    Szkoda tylko że nie można wejść w ten link.

  3. (nie)wierny czytelnik's awatar
    (nie)wierny czytelnik o Wielki quiz wiedzy o wszystkim i niczym – baw się z wSporcie24!3 Maj 2020

    33/40

wSporcie24


Informacje

Twoja strefa sportu. Znajdziesz tu wszystko, czym pasjonuje się kibic piłkarski.

Ciekawostki ze świata sportu? Chcesz dowiedzieć się, co warto oglądać? Dobrze trafiłeś!

Jesteśmy jednym z portali, które nie dopuszczają clickbaitów. Nienawidzimy tego, chcemy dawać jak najwięcej informacji kibicom, bo oni na to zasługują!

Tematy

ODWIEDŹ NAS NA

  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube
  • Twitter

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com.

Prywatność i pliki cookies: Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Kontynuując przeglądanie tej witryny, zgadzasz się na ich użycie. Aby dowiedzieć się więcej, a także jak kontrolować pliki cookies, przejdź na tą stronę: Polityka cookies
 

Wczytywanie komentarzy...
 

    • Komentarz
    • Rebloguj
    • Subskrybuj Zapisan/y/a
      • wSporcie24
      • Masz już konto na WordPress.com? Zaloguj się teraz.
      • wSporcie24
      • Subskrybuj Zapisan/y/a
      • Zarejestruj się
      • Zaloguj się
      • Kopiuj skrócony odnośnik
      • Zgłoś nieodpowiednią treść
      • Zobacz wpis w Czytniku
      • Zarządzaj subskrypcjami
      • Zwiń ten panel
    %d