Byliśmy dziś na meczu 1/16 finału Pucharu Polski, gdzie KKS Kalisz podejmował Rakowa Częstochowa. To nie jedyne wtorkowe spotkania – swoje mecze rozgrywały także zespoły z Trójmiasta. W nieco lepszych nastrojach są piłkarze z Gdyni. Na twitterze, pomiędzy Lechią, a Arką, doszło do niemałej sprzeczki.
Arka Gdynia grała w Zielonej Górze z tamtejszą, trzecioligową Lechią. Pierwszoligowiec wygrał to spotkanie 0:1, a jedyną bramkę (na dodatek w doliczonym czasie gry) zdobył 18-letni Jerzy Tomal.
O wiele gorzej poszło Lechii Gdańsk, która także mierzyła się z trzecioligowcem. Ekstraklasowiec udał się do Nowego Dworu Mazowieckiego na mecz z tamtejszym Świtem. Choć po pierwszej połowie, gdańszczanie prowadzili po bramce z rzutu karnego Ilkaya Durmusa, to niespodziewanie odpadli z dalszej rywalizacji. W drugiej części spotkania bramki dla gospodarzy zdobyli Arkadiusz Gajewski oraz samobójczą Bartosz Kopacz. Ostatecznie to trzecioligowiec z Mazowsza dostał się do 1/8 finału.
Piłkarski polski Twitter żył małym „zgrzytem”, pomiędzy kontami Arki i Lechii. Zobaczcie poniżej, o co poszło
Kto wygrał tą małą wojenkę, oceńcie sami. My nie możemy się doczekać, gdy na murach budynków w Gdyni lub Gdańsku, pojawią się napisy znane z łódzkich ścian:)
AKTUALIZACJA: I mamy skutki tej „internetowej burzy”. Lechia Gdańsk wydała na swojej stronie internetowej oświadczenie, w której poinformowała o tym, że 27 października Michał Żurawski złożył rezygnację z funkcji rzecznika prasowego klubu, która została przyjęta. Obowiązki pełni Karolina Zębała.



Dodaj komentarz