Kulisy rozstania Paulo Sousy z reprezentacją Polski były burzliwe, niczym w niejednej brazylijskiej telenoweli. Nie ma, co już tego rozstrząsać. Oddajmy głos biało-czerwonym, których do niedawna prowadził Portugalczyk.
Mateusz Klich skomentował odejście Paulo Sousy w trzech słowach:
Trochę bardziej konsekwentniej postąpił natomiast Kamil Glik. Obrońca Benevento pokazał, że blokuje nie tylko na boisku!
Jak tylko pojawią się tweety kolejnych reprezentantów, będziemy je tutaj zamieszczać.



Dodaj komentarz