Mimo niepewnej sytuacji związanej z rejestracją Daniego Olmo i Pau Victora (klub miał na to czas do 31 grudnia), zarówno władze FC Barcelony, jak i Dani Olmo zachowują spokój. Jednak aktualnie karty rozdają władze LaLiga i to od nich zależy, jak rozwiąże się sytuacja.
Obaj zawodnicy nie byli nieświadomi sytuacji, jednak trenowali normalnie podczas swojego pierwszego treningu w tym roku. O godzinie 17:00 Flick zwołał wszystkich swoich zawodników, a przed rozpoczęciem treningu Olmo zatrzymał się i rozdał kilka autografów fanom, którzy pytali go, jak się czuje w tej sytuacji.
Wszystko w porządku – krótko powiedział fanom „Barcy” Dani Olmo.
Życzono mu również, aby wszystko się rozwiązało i aby został w Barcelonie, na co jednak pomocnik ściągnięty latem z RB Lipsk nie odpowiedział.
A co z Pau Victorem? Tak jak pisaliśmy wczoraj, w przypadku niezarejestrowania napastnika, zostanie wypożyczony do innego klubu. W skrajnym przypadku, będzie mógł rozwiązać kontrakt z „Dumą Katalonii” – dodaje „Mundo Deportivo”.
Przypomnijmy – by zarejestrować Daniego Olmo i Pau Victora na drugą część sezonu, klub musiał wykazać władzom LaLiga, że jest w stanie sfinansować ten ruch. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ.



Dodaj komentarz