Wiele długich wymian, emocje do samego końca i wspaniała atmosfera – to doskonała wizytówka dla Łodzi i województwa łódzkiego w Europie!
PGE Grot Budowlane Łódź walczyły do ostatniej piłki w meczu przeciwko mistrzyniom Turcji. Choć wygrały zaledwie jedną partię, w czwartym secie były blisko tie-breaka.
PGE Grot Budowlani Łódź – Fenerbahce Medicana Stambuł 1:3 (25:21, 19:25, 13:25, 24:26)
MVP: Bojana Drca
– Na pewno możemy być zadowolone z naszej postawy i wyciągnąć sporo pozytywów. Myślę, że dobrze się zaprezentowałyśmy. Wiadomo wynik trzeciego seta pozostawiał wiele do życzenia. Były też zmiany, weszła Vargas na boisko i na pewno zrobiła w ataku różnicę. Może cieszyć nasza gra blok-obrona. Nie poddawałyśmy się, walczyłyśmy pomimo tego, że przeciwnik mocno pressował. Na pewno apetyt rośnie w miarę jedzenia. Czułyśmy, że dzisiaj mogłyśmy pokusić się o tie-break i zdobyć jeden punkt, ale myślę, że to był dobry mecz z naszej strony i dobry prognostyk. Wiadomo, możemy analizować błędy, które pojawiły się w meczu i je wyeliminować – mówi Justyna Łysiak, libero PGE Grot Budowlanych Łódź.
– Wysiłek, który dziewczyny włożyły w to spotkanie pokazał, że pomimo momentami dużych przewag rywalek, w których mocno dociskały nas zagrywką, systemem blok-obrona byliśmy w stanie przezwyciężać to, nie jako jednostki, ale jako cały zespół pracowaliśmy świadomie. Cieszę się z pracy, którą wykonały dziewczyny. To na pewno zaprocentuje w przyszłości. To pokazuje też motywację, chęć udowodnienie i pokazania, że jest się ulepionym z tej samej gliny, rywalizując na przeciwko takich zawodniczek jak Vargas. Dzisiaj czuć było na boisku jak dziewczyny walczyły o każdy centymetr i to musimy utrzymywać w kolejnych spotkaniach – podsumował Maciej Biernat, trener PGE Grot Budowlanych Łódź.
To był piąty mecz w grupie D Ligi Mistrzyń. Obecnie PGE Grot Budowlane Łódź zajmują drugie miejsce i dalej mają szansę na awans do dalszej fazy elitarnych rozgrywek. Przed nimi ostatnie spotkanie – 22 stycznia zagrają na wyjeździe z Vasas Buda Budapeszt.
Fot. Piotr Walendziak/PGE Grot Budowlani Łódź



Dodaj komentarz