wSporcie24

wSporcie24

  • YouTube
  • Facebook
  • X
  • Instagram
  • Home
  • Newsy
    • Piłka nożna
    • Koszykówka
    • Siatkówka
    • Piłka ręczna
    • Sporty zimowe
    • Kolarstwo
    • Lekkoatletyka
    • Sporty motorowe
    • Sporty walki
    • Tenis
  • O nas
  • Nasze bloki tematyczne
    • Repertuar na weekend
    • Wywiady
  • Kontakt

Legia Warszawa wygrała na własnym parkiecie 80:72 z Keila Coolbet

Published by

Dominik Barczewski

on

4 lutego 2025

Koszykarze Legii Warszawa na własnym parkiecie pokonali 80:72 estoński zespół Keila Coolbet. Był to mecz ostatniej kolejki European North Basketball League.

Spotkanie Legii z estońskim zespołem Keila Coolbet było ostatnim pojedynkiem fazy grupowej w European North Basketball League. Gracze z Warszawy już przed tym meczem byli pewni awansu do fazy pucharowej. Z kolei ich rywale mogli się pochwalić zaledwie jedną wygraną w siedmiu meczach.

Pierwsze punkty w spotkaniu zdobył Andrzej Pluta, trafiając za dwa. Następnie za trzy trafili gracze z Estonii, a punkty dla gości zdobył Margus Pahv. Chwilę później prowadzenie Keili podwyższył Kovalov celnym rzutem za dwa. Tym samym po drugiej stronie parkietu odpowiedział Sessoms, punktując po raz pierwszy w tym pojedynku. Następnie celną trójkę zaliczył Ojars Silins, a gospodarze ponownie wygrywali. W połowie kwarty celnie za dwa rzucił Vucic, a Zieloni Kanonierzy prowadzili 9:5. W kolejnych fragmentach koszykarze z Estonii poprawili skuteczność i wyszli na prowadzenie, a po drodze udanym rzutem za trzy popisał się Leonard Dixon, Amerykanin reprezentujący barwy Azerbejdżanu. Dwie minuty przed końcową syreną na tablicy widniał wynik 15:14 dla Keili. Goście wykorzystali przy tym limit przewinień przy zaledwie jednym po stronie Legii. Dominik Grudziński wyprowadził swoją drużynę na jednopunktowe prowadzenie, jednak później Estończycy zdobyli trzy kolejne punkty. Przy stanie 22:18 dla gości za trzy trafił Pluta, ale tym samym odpowiedział Saks, ustalając wynik na 25:21.

Na początku drugiej kwarty goście osiągnęli najwyższe w tym spotkaniu sześciopunktowe prowadzenie. Część strat Legii odrobił Maksymilian Wilczek dzięki efektownej trójce. Chwilę później Zieloni Kanonierzy zdobyli kilka kolejnych punktów, a po trafieniu Silinsa wyszli na prowadzenie. Widząc kryzys swojej drużyny, trener gości, Peep Pahv, poprosił o czas. Po przerwie gra się wyrównała. Obie ekipy w kolejnych fragmentach kwarty nie wykazywały się wysoką skutecznością rzutową. W połowie tej odsłony meczu legioniści prowadzili 32:29. Potem cztery kolejne punkty zdobyli Estończycy. Półtorej minuty przed końcem pierwszej połowy wynik wynosił 36:34 dla przyjezdnych. W ostatnich sekundach do remisu doprowadził Vucic rzutem spod kosza. Jednak to Keila Coolbet przechyliła szalę zwycięstwa w pierwszej połowie na swoją stronę. Po podaniu przez całe boisko i wsadzie ustalili wynik na 38:36.

W trzeciej kwarcie gra była bardzo zacięta. Kolejne celne rzuty zaliczył Dominik Grudziński, w tym fragmencie meczu najlepiej punktujący zawodnik stołecznej ekipy. Po trzech minutach i udanej próbie Dixona Coolbet prowadził 40:38. Andrzej Pluta wyprowadził na prowadzenie Legię po efektownej trójce. Jakiś czas później wynik podwyższył Sessoms dzięki udanemu rzutowi za dwa. Niedługo potem Amerykanin popisał się pierwszym w tym pojedynku celnym rzutem za trzy punkty. Przy prowadzeniu gospodarzy 46:40 o czas poprosił Peep Pahv. Rozmowa z zawodnikami nie dała wielkich rezultatów, a Legia chwilę później osiągnęła siedmiopunktową przewagę. Estończycy jednak nie składali broni. Niespełna dwie minuty przed końcem Lenk po faulu na nim wykorzystał dwa rzuty wolne, zmieniając wynik na 49:46 dla gospodarzy. Rzutem za dwa odpowiedział Sessoms. Odpowiedź drużyny z Keili była natychmiastowa, a trzy punkty zdobył Saks. Chwilę po nim dokładnie takie samo zagranie po stronie Legii zaprezentował Onu. W końcówce goście zbliżyli się do legionistów. Wraz z końcową syreną za trzy trafił Wilczek, a przed ostatnią odsłoną na tablicy widniał wynik 56:51 dla Legii.

Ostatnią kwartę Zieloni Kanonierzy rozpoczęli od podwyższenia prowadzenia. Trafiali Grudziński i Onu, a po minucie drużyna ze stolicy wygrywała 60:53. Było to najwyższe prowadzenie Legii w tym spotkaniu. Później gracze Keili odrobili część strat. Po celnej trójce gości Legia wygrywała dwoma punktami. Gospodarze jednak ponownie powiększyli przewagę, w kolejnych akcjach grając skutecznie w obronie i w ataku. Po celnej trójce Silinsa warszawska ekipa prowadziła już dziesięcioma punktami. W połowie kwarty za trzy trafił Pluta, a przy wyniku 73:61 o czas poprosił szkoleniowiec Estończyków. Po przerwie przewaga gospodarzy się utrzymywała. Na trzy minuty przed końcem gracze Ivicy Skelina wygrywali 74:63. W tym momencie oba zespoły wykorzystały limit fauli. Za trzy trafił Onu. Później swoje zdobycze punktowe powiększyli między innymi Wilczek i Sessoms, a minutę przed końcem Legia prowadziła 79:70. Końcówka nie przyniosła już większych zmian i gospodarze wygrali spotkanie

Legia: Sessoms 14 (1), Wilczek 13 (2), E.J Onu 11 (1), Andrzej Pluta 11 (3), Dominik Grudziński 10, Ojars Silins 9 (2), Mate Vucic 9, Rafael Kolawole 2, Bartosz Habiera 1,Julian Dąbrowski 0, Dawid Niedziałkowski 0

Trener: Ivica Skelin

Keila Coolbet: Artem Kovalov 17 (1), Christopher Lenk 13, Kaido Saks 11 (3), Andrii Myronenko 10 (2), Leonard Dixon Jr 8 (2), Ralf Kuttis 7 (1), Margus Pahv 4 (1), Roland Tamkivi 2, Saimon Sutt 0, Markus Avarsalu –

Trener: Peep Pahv

Fot. Marcin Bodziachowski/LegiaKosz
Fot. Marcin Bodziachowski/LegiaKosz

Udostępnij:

  • Udostępnij na X (Otwiera się w nowym oknie) X
  • Udostępnij w serwisie Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
Lubię Wczytywanie…

Gromada

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Poprzedni artykuł
Jakub Gric w Chrobrym
Nowy artykuł
Jordan Majchrzak nowym zawodnikiem Arki Gdynia

ZOBACZ NAJNOWSZY „REPERTUAR NA WEEKEND”

Repertuar na weekend

NASZE NAJNOWSZE NEWSY

  • 29 kwietnia 2025

    Repertuar na weekend Extra – 30.04-05.05.2025r.

  • 29 kwietnia 2025

    Bilety na finał PlusLigi rozeszły się w…26 sekund!

  • 29 kwietnia 2025

    Kary dla piłkarzy Realu po finale Pucharu Króla

STRONA W BUDOWIE

  1. Dominik Barczewski's awatar
    Dominik Barczewski o SOS! Pogadanki-cacanki #313 listopada 2020

    Dzięki za czujność! Zachęcamy do obejrzenia naszego programu!

  2. Ktos's awatar
    Ktos o SOS! Pogadanki-cacanki #313 listopada 2020

    Szkoda tylko że nie można wejść w ten link.

  3. (nie)wierny czytelnik's awatar
    (nie)wierny czytelnik o Wielki quiz wiedzy o wszystkim i niczym – baw się z wSporcie24!3 Maj 2020

    33/40

wSporcie24


Informacje

Twoja strefa sportu. Znajdziesz tu wszystko, czym pasjonuje się kibic piłkarski.

Ciekawostki ze świata sportu? Chcesz dowiedzieć się, co warto oglądać? Dobrze trafiłeś!

Jesteśmy jednym z portali, które nie dopuszczają clickbaitów. Nienawidzimy tego, chcemy dawać jak najwięcej informacji kibicom, bo oni na to zasługują!

Tematy

ODWIEDŹ NAS NA

  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube
  • Twitter

Witryna internetowa zasilana przez WordPress.com.

Prywatność i pliki cookies: Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Kontynuując przeglądanie tej witryny, zgadzasz się na ich użycie. Aby dowiedzieć się więcej, a także jak kontrolować pliki cookies, przejdź na tą stronę: Polityka cookies
 

Wczytywanie komentarzy...
 

    • Komentarz
    • Rebloguj
    • Subskrybuj Zapisan/y/a
      • wSporcie24
      • Masz już konto na WordPress.com? Zaloguj się teraz.
      • wSporcie24
      • Subskrybuj Zapisan/y/a
      • Zarejestruj się
      • Zaloguj się
      • Kopiuj skrócony odnośnik
      • Zgłoś nieodpowiednią treść
      • Zobacz wpis w Czytniku
      • Zarządzaj subskrypcjami
      • Zwiń ten panel
    %d