Dziś 16 klubów, które rywalizują w Lidze Konferencji Europy poznały swoich rywali. Wśród tych drużyn, dwie są z naszej Ekstraklasy. Legię Warszawa i Jagiellonię Białystok czekają atrakcyjne mecze.
Legia Warszawa vs. FK Molde
Stołeczny zespół dopiero od tego etapu rozpocznie rywalizację w fazie pucharowej Ligi Konferencji.
Z kolei zespół z Norwegii rzutem na taśmę awansował do tego etapu rozgrywek. W 1/16 finału, dopiero po rzutach karnych (4:5 dla Molde) wyeliminowali irlandzki Shamrock Rovers (w pierwszym meczu było 1:0 dla Shamrocka, a w rewanżu takim samym rezultatem wygrali Norwegowie).
W pierwszej części tych rozgrywek, Legia zajęła 7. miejsce z dorobkiem 12 punktów, natomiast Molde zajęło dopiero 23. miejsce, mając na koncie 7 „oczek” (tyle samo, co szkockie Hearts, które zajęło 1. miejsce, niedające awansu do fazy pucharowej).
Legia w Ekstraklasie zajmuje 4. miejsce i ma na koncie 36 punktów (5 |oczek” straty do podium i 7 do lidera – Lecha Poznań). Z kolei Molde jeszcze nie rozpoczęło nowego sezonu (w Norwegii gra się systemem wiosna-jesień). Molde zakończyło kampanię 2024 na 5. miejscu (niedające awansu do europejskich pucharów) z 52 punktami na koncie.

Jagiellonia Białystok vs. Cercle Brugge
W przeciwieństwie do Legii, Jagiellonia rywalizowała w 1/16 finału. Dwumecz z serbskim TSC Backa Topola nie sprawił białostoczanom większego problemu (wygrany 6:2, obydwa spotkania „Jaga” wygrała 3:1).
Belgowie dwumeczem z mistrzem Polski rozpoczną rywalizację w fazie pucharowej. Mimo tego, że zespoły z Brugge i Białegostoku byli w tabeli sąsiadami (Cercle Brugge było 8., a Jagiellonia była 9.) i mieli tyle samo – 11 punktów.
Jeśli chodzi o krajowe rozgrywki, Cercle Brugge zajmuje 13. miejsce w Jupiler Pro League (jest w strefie spadkowej!) i ma na koncie 30 punktów po 26 meczach. W Ekstraklasie, Jagiellonia jest na 3. miejscu z 43 „oczkami” na koncie.




Dodaj komentarz