Arsenal musiał zadowolić się jednym punktem. „Kanonierzy” bezbramkowo zremisowali z Nottingham Forest na City Ground. W spotkaniu zdecydowanie dominowali zawodnicy Mikela Artety.
Riccardo Calafiori był najbliżej zdobycia bramki. W pierwszej połowie, piłka po jego strzale trafiła w słupek. Z kolei Kieran Tierney i Mikel Merino doszli do strzałów po dośrodkowaniach z rzutów rożnych, ale nie zdołali pokonać rywali.
Pomimo wielu szans w drugiej połowie, wynik na tablicy się nie zmienił i mecz zakończył się wynikiem 0:0.
To było bardzo rozczarowujące, że nie wygraliśmy po tak dominującej grze. W wielu aspektach gry radziliśmy sobie bardzo dobrze, nie oddając praktycznie niczego. Mając tyle terytorium i kontroli, jakie mieliśmy w ostatniej tercji boiska, powinniśmy znaleźć sposób na wygraną – mówił po meczu trener Arsenalu, Mikel Arteta.








Dodaj komentarz