W piątek 7 marca o 20:30 Śląsk Wrocław zagra z Pogonią Szczecin w ramach 24. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Przed tym meczem na pytania dziennikarzy odpowiedział trener WKS-u Ante Simundza. Po porażkach z Koroną Kielce i Legią Warszawa sytuacja w tabeli jest coraz gorsza dla klubu ze stolicy Dolnego Śląska.
Za piłkarzami Śląska Wrocław dwa trudne mecze wyjazdowe. W Kielcach, zespół Ante Simundzy przegrał 0:2, natomiast przy Łazienkowskiej w Warszawie, wrocławianie zostali pokonani przez Legię 1:3. Tym samym, WKS zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 14 punktów. Trener Ante Simundza widzi jednak pozytywy w ostatnich spotkaniach:
Jesteśmy świadomi, że w ostatnich dwóch meczach nie pokazaliśmy się z najlepszej strony. Nasze nastawienie przeciwko Koronie i Legii było jednak inne. Legia ma jakość jako zespół i wykorzystywała każdy nasz błąd. To, co jest dla nas istotne, to, że zaczynamy wierzyć w siebie i w to, co jesteśmy w stanie osiągnąć. Pokazywaliśmy to już w kilku meczach. Najważniejsze, żeby robić to konsekwentnie.
Mówił szkoleniowiec WKS-u na czwartkowej konferencji prasowej.
Przed wrocławianami kolejny trudny rywal, z którym nie będzie łatwo o dodatkowe punkty. Pogoń Szczecin zajmuje 5. miejsce w tabeli i ma tyle samo punktów, co Legia, która ostatnio pokonała Śląska. Jaka jest mentalność zespołu?
Byłbym zmartwiony, jeśli przeciwko lepszym drużynom gralibyśmy ze strachem. Nie pokazywaliśmy tego strachu do tej pory. Musimy to kontynuować. Wiem, że możemy dobrze grać przeciwko dobrym zespołom. Dla mnie jest ważne to, abyśmy pokazali teraz głód zwycięstw i zagrali o trzy punkty.
Odpowiedział Ante Simundza.
Pogoń Szczecin to klub z tradycjami, który potrafi zaskakiwać. Trener trójkolorowych szanuje rywala, którego Śląsk podejmie na Tarczyński Arenie już w piątek o 20:30:
Są bardzo intensywną drużyną, ciężko pracującą. Mają zasady, które widać w każdym meczu. Mają w składzie legendę polskiej piłki – [Kamila] Grosickiego, więc mają duży szacunek z naszej strony, ale to nie znaczy, że nie chcemy z nimi wygrać.
Fot. / źródło: Biuro Prasowe WKS Śląsk Wrocław SA



Dodaj komentarz