Jeszcze w tym sezonie do gry ma wrócić Marc-Andre Ter Stegen, klub pracuje nad przedłużeniem kontraktu z Wojciechem Szczęsnym. Jaka jest więc rola Inakiego Peny? Czy wychowanek „Blaugrany” zostanie w klubie, którego jest wychowankiem?
FC Barcelona przedstawiła Wojciechowi Szczęsnemu propozycję przedłużenia kontraktu z „Dumą Katalonii” o kolejny sezon, na co prawdopodobnie Polak przysta.
Z kolei Marc-Andre Ter Stegen przeszedł operację zerwanego ścięgna rzepki w prawym kolanie, którego doznał w meczu z Villarreal we wrześniu ub.r. Niemiecki bramkarz miał mieć 8 miesięcy przerwy i tym samym już nie zagrać w tym sezonie. Mimo tego, przechodzi rehabilitację i powoli wznawia treningi. Nie podano daty jego powrotu, ale nie jest wykluczone, że pojawi się ponownie w tym sezonie.
Na kontuzji niemieckiego golkipera skorzystał właśnie 26-letni hiszpański bramkarz, który z miejsca wskoczył do bramki „Blaugrany”. Krótko po transferze Wojciecha Szczęsnego do Barcelony, Pena znów wrócił na ławkę drużyny Hansiego Flicka.
Jak podaje hiszpański dziennik „Marca” – Inaki Pena czuje, że dotyka go ostracyzm. Choć nadal wykazuje się wielkim profesjonalizmem i zaangażowaniem, jego koledzy odbierają go jako smutnego i nieco samotnego. Uważają go za osobę wysiedloną. W katalońskim klubie faktycznie zaczynają go uważać za outsidera.
To zawodnik o spokojnym i silnym charakterze, co pozwala mu zachować dużą koncentrację w trakcie meczów, szybko się otrząsnąć po błędach oraz radzić sobie z rolą rezerwowego i rywalizować z dużą pewnością siebie i poczuciem bezpieczeństwa. Jednak w ostatnich miesiącach odporność ta została wystawiona na poważną próbę – czytamy w dzienniku.
Mimo ważnego kontraktu (obowiązuje do czerwca 2026 roku), 26-latek poważnie zastanawia się nad transferem do innego klubu. Jak pisze „Marca”, są zainteresowane zarówno kluby z Hiszpanii, jak i z zagranicy. Kilka klubów LaLiga już wyraziło zainteresowanie jego osobą.
Urodzony w Alicante zawodnik rozegrał w tym sezonie 22 mecze, stracił 25 goli i zachował 6 czystych kont.
Fot. FC Barcelona



Dodaj komentarz