W ćwierćfinale Ligi Konferencji Europy nie poszło zbyt dobrze naszym przedstawicielom. Legia przegrała z Chelsea u siebie, a Jagiellonia w Sewilli z Betisem. Patrząc na wynik – w lepszej sytiacji jest mistrz Polski.
Legia Warszawa – Chelsea 0:3
Legia podejmowała w Warszawie jeden z czołowych zespołów Premier League, Chelsea. Faworytem meczu zdecydowanie byli zawodnicy Enzo Mareski i nie zawiedli oczekiwań. Chociaż pierwsza połowa mogła podobać się kibicom „Wojskowym”, zakończyła się bezbramkowym remisem.
W drugiej połowie zawodnicy Chelsea pokonali Kacpra Tobiasza. W 49. minucie wynik otworzył Tyrique George, a dwukrotnie zrobił to Noni Madueke – w 57. i 74. minucie.
Chcieliśmy grać lepiej. W szatni podkreśliłem, że stać nas na lepsze granie – przede wszystkim z piłką. Mieliśmy dużo momentów dobrej organizacji. Nie chcieliśmy bronić cały mecz. Mieliśmy dobre momenty, szczególnie na początku. Możemy żałować tego, że nie pokazaliśmy się dobrze z piłką. Życie daje nam jednak drugą szansę. Za tydzień możemy poprawić naszą grę z piłką na Stamford Bridge. To było zderzenie dwóch światów. Miło byłoby tu siedzieć z wami po zwycięstwie, chwaląc drużynę. Nienawidzę przegrywać, a dzisiaj to się wydarzyło. Ale powiem szczerze, że jestem dumny z piłkarzy. Czy mogliśmy grać lepiej? Tak. Ale trzeba docenić klasę rywala – atak pozycyjny, reakcje po stracie, przygotowanie motoryczno-fizyczne. Zostaliśmy w tych aspektach zdominowani i gratulacje za to dla ekipy gości – zaznaczał po meczu szkoleniowiec Legii, Goncalo Feio.
Legia Warszawa: Tobiasz – Wszołek (Kun 53′), Pankov, Kapuadi, Vinagre – Ouedele, Augustyniak, Elitim (Goncalves 75′) – Chodyna (Biczachczjan 82′), Morishita (Szczepaniak 82′), Luquinhas (Pekhart 75′)
Rezerwowi: Kovacević, Mendes-Dudziński, Barcia, Olewiński, Kun, Biczachczjan, Goncalves, Mozie, Szczepaniak, Pekhart
Chelsea FC: Jorgensen – Acheampong, Tosin (Colwill 46′), Badiashhile, Gusto (Amougou 75′) – James (Cucurella 58′), Dewsbury-Hall, George (Mheuka 75′)- Palmer (Madueke 46′), Sancho, Nkunku
Rezerwowi: Sanchez, Colwill, Chalobah, Cucurella, Caicedo, Amougou, Rak-Sakyi, Fernandez, Neto, Madueke, Jackson, Mheuka


Real Betis vs. Jagiellonia 2:0
O ile Legia wytrwała bez straconej bramki pierwszą połowę, w drugiej zrobiła to Jagiellonia. W pierwszej części spotkania zespół Adriana Siemieńca musiał przełnąć dwie gorzkie pigułki.
Sławomir Abramowicz dał się skapitulować dwukrotnie – w 24. minucie polskiego bramkarza pokonał Cedric Bakambu, a w doliczonym czasie pierwszej połowy do bramki trafił Jesus Rodriguez.
Real Betis: Vieites – Sabaly, Llorente (Bartra 46′), Natan, R. Rodríguez, Antony (Avila 75′), Fornals (Altimira 85′), Cardoso, Isco (Lo Celso 46′), J. Rodríguez (Ruibal 57′) Bakambu.
Jagiellonia: Abramowicz – Stojinović (Wojtuszek 61′), Skrzypczak, Ebosse, Moutinho, Villar (Hansen 61′), Romanczuk, Flach (Silva 82′), Imaz (Kubicki 74′), Churlinov, Pululu (Diaby Fadiga 74′)
WYNIKI MECZÓW 1/4 FINAŁU LIGI KONFERENCJI EUROPY
Real Betis – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 2:0
NK Celje – Fiorentina 1:2
LEGIA WARSZAWA – Chelsea FC 0:3
Djurgårdens IF – SK Rapid Wiedeń 0:1
Za tydzień w czwartek (17 kwietnia), Legia zagra na Stamford Bridge z Chelsea (godz. 21:00). Wcześniej Jagiellonia na swoim stadionie podejmie Real Betis (godz. 18:45).


Dodaj komentarz