Dużo mówi się o lidze angielskiej i hiszpańskiej. Tam ma zagrać Inaki Pena – hiszpański bramkarz, wychowanek FC Barcelony przegrał rywalizację z Wojciechem Szczęsnym, a w obliczu powrotu Marc-Andre Ter Stegena, Pena całkowicie nie będzie mieć szans na grę.
Wprawdzie kontrakt 26-letniego bramkarza obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku, ale wiadomo już, że Pena znacznie szybciej pożegna się z „Dumą Katalonii”. Owszem, może zostać w klubie, ale byłby w roli trzeciego bramkarza (po Szczęsnym i Ter Stegenie). Urodzony w Alicante golkiper nie może narzekać jednak na brak ofert.
Kilka europejskich drużyn zwróciło na niego uwagę ze względu na jego pozycję na rynku i fakt, że jest bramkarzem, który zawsze sprawdza się w meczach. W Hiszpanii jego transferem zainteresowane są Betis i przede wszystkim Celta Vigo, Galatsaray również już się o niego stara, a niektóre kluby Premier League również go sondowały – pisze hiszpański „Sport”.
W tym sezonie Inaki Pena rozegrał łącznie 22 mecze we wszystkich rozgrywkach (15 w LaLiga, 5 w Lidze Mistrzów i po jednym w Pucharze Króla i Superpucharze Hiszpanii). Dał się pokonać 25 razy, a w 6 spotkaniach zachował czyste konto. Ostatni mecz rozegrał 18 stycznia, kiedy Barça zremisowała z Getafe 1:1.
Fot. FC Barcelona (poglądowe)



Dodaj komentarz